Po skarpety kompresyjne sięga coraz więcej osób, od zawodowców po amatorów. Na szczęście rosnący popyt musi zwiększać podaż. Owocuje to coraz większą liczbą producentów na polskim rynku. Każda marka stara się wyprzedzić konkurencję wykorzystując nowe technologie, czy nietypowe warianty kolorystyczne. Elegancka czerń, wszystkie kolory tęczy, klimat jak z bajki – każdy znajdzie coś dla siebie. 😉

Od dłuższego czasu jestem posiadaczem kilku par skarpet kompresyjnych i odczuwam ich korzystny wpływ na zdrowie moich nóg. Mówię tutaj chociażby o zwiększeniu stabilizacji, zmniejszeniu ryzyka uszkodzenia mięśni nóg, czy szybszej regeneracji po mocniejszym treningu. Skarpetki kompresyjne znajdują swoje zastosowanie nie tylko wśród sportowców. Coraz częściej zaczynają sięgać po nie również osoby, które są zmuszone w pracy przesiedzieć kilka godzin lub też cierpią na bóle nóg i stóp. Sam jeszcze pracując w poprzednim wydziale i pełniąc służbę w patrolu zmotoryzowanym, spędzałem tam bardzo dużo czasu. Bardzo często zdarzało się, że tego samego dnia miałem również trening. Moje nogi dawały mi odczuć, że potrzebują czegoś więcej żeby się zregenerować. Przeszukując skarbnicę wiedzy jaką jest internet natrafiłem na markę 2XU, która do tej pory była bardziej znana za naszymi granicami niż na rodzimym podwórku. Zrobiłem szybką prasówkę na ich temat. Dawno nie czytałem tak wielu pozytywnych opinii i pochlebnych komentarzy, w których co druga osoba wychwalała ich jakość. Moją uwagę od razu przykuł produkt, o którym jest ten wpis – skarpetki regeneracyjne 2XU Compression Sock For Recovery. Informacja o wykorzystaniu znacznie mocniejszych materiałów kompresyjnych niż w tradycyjnych skarpetach kompresyjnych i jego skuteczności, przekonała mnie od razu do ich zakupu i przetestowania na sobie.

Na stronie producent tak pisze o swoim produkcie:

„Męskie skarpetki kompresyjne 2XU Compression Sock For Recovery zaprojektowane są zgodnie z anatomiczną budową nóg i idealnie się do nich dopasowują.
Stopniująca kompresja (zmniejszony ucisk w kierunku serca) przyczynia się do zwiększonego przepływu krwi, dotlenienia mięśni i przyspieszenia procesów regeneracyjnych.
Dzięki zintegrowanym, precyzyjnie zlokalizowanym poduszkom i wyprofilowanym łukom, skarpetki 2XU Compression Sock For Recovery zapewniają optymalne wsparcie dla stopy, nawet podczas długotrwałego przebywania w pozycji siedzącej.
Wydajne włókna odprowadzające wilgoć ze skóry i oddychające panele, dają poczucie całodziennego komfortu.
Skarpetki idealnie nadają się do noszenia po treningu, zawodach, rehabilitacji lub podczas długich lotów samolotem w celu obniżenia ryzyka zakrzepicy żył głębokich.”

LINK

Od czasu zakupu minęły już ponad dwa miesiące. Był to wystarczający czas, bym mógł szczerze zgodzić się z każdą przeczytaną pozytywną opinią w sieci. O tym jak się sprawdzą w samolocie przekonam się już niedługo lecąc na upragniony urlop. <3

Omawiany przeze mnie model skarpet jest dosłownie dla każdego – dla sportowców i kanapowców. Nauczony kilkoma wcześniejszymi błędami, uważam, że zawsze jest lepiej zapobiegać niż leczyć. Jeśli występują u Ciebie bóle i odrętwienia nóg, pojawiają się żylaki, po założeniu butów ból dodatkowo się pogłębia, koniecznie sięgnij po te skarpety. Sam jestem obecnie w trakcie leczenia kontuzji stawu skokowego i tutaj również mogę potwierdzić, że produkt pozytywnie wpływa na regenerację stawów. Regularne ich stosowanie jest doskonałym sposobem na poprawę zdrowia. Nawet jeśli czujesz, że Twoim nogom nic nie dolega, założenie tych skarpet będzie dla nich jak zastrzyk energii i zdrowia. Idealnie sprawdzą się nawet u kobiety w ciąży, czy osób z nadwagą.

Skarpetki regeneracyjne śmiało można polecić również osobom starszym. Zwłaszcza, że z upływem lat nogi słabną i pojawiają się problemy z krążeniem. Jego poprawa przyniesie dużo potrzebnych składników odżywczych i utlenionej krwi do naszych nóg.

Dodatkową ich zaletą jest to, że możemy je nosić zawsze i wszędzie. Cenię prostotę, więc design również na plus, wyglądają bardzo ładnie i klasycznie. Dobrze łączą się z każdym zestawieniem – sportowym, casualowym, czy biznesowym. Sami możecie to ocenić na poniższym zdjęciu. Znam przypadki, gdzie mężczyźni zakładali je nawet na wesela. 🙂 Jedynym minusem jaki na ten moment przychodzi mi do głowy jest brak innych wariantów kolorystycznych. Przydałby się jakiś model w odważniejszych barwach. 🙂

Wykorzystanie wysokiej jakości materiałów w 2XU, sprawia, że skarpetki mają właściwości antybakteryjne, ale i zapobiegają podrażnieniom. Są również bardzo wygodne i przyjemne w użytkowaniu, a tkanina jest po prostu lekka dla skóry, przez co czuć ogromny komfort podczas ich noszenia. Z czystym sumieniem po raz kolejny stwierdzam, że są to najwyższe standardy i jakość, z jakim spotkały się moje nogi.

Zaznaczę, bo zdarza mi się spotykać z tym błędnym przekonaniem – skarpety nie sprawią, że będziemy biegać szybciej. Zakładając je na nogi nie poprawimy nagle naszej życiówki o 10 minut. Do takich wyników oczywiście dojdziemy ( bo jak nie my, to kto? 😛 ), ale tylko i wyłącznie ciężką pracą włożoną w treningi.

Pamiętajcie żeby dobrze zmierzyć przed zakupem swoją nogę. Tabelka rozmiarów dostępna na stronie idealnie pokazuje, na które miejsca zwrócić uwagę. Jest to niezwykle ważne, gdyż bez dobrze dobranego rozmiaru nie będziemy mogli wyciągnąć z produktu jak najwięcej i osiągnąć zamierzonego efekt.

Wspomniane skarpetki zostały zakupione przeze mnie w sklepie NewLevelSport.

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej, wpadnijcie na stronę 2xu.pl

W razie pytań dawajcie znać. 🙂 Ktoś z Was już z nich korzystał?