Długo zastanawiałem się jak podsumować ubiegły rok. 🙂

Uważam, że jesteśmy winni światu naprawdę wiele, musimy gonić swoje marzenia i korzystać z każdej okazji jaką nam oferuje. Naprawdę jestem szczęśliwy z tego, co przyniósł 2k16. Stąd też pomysł na wspólne obiegnięcie świata w 2017r., do czego mocno Was zachęcam!

https://www.endomondo.com/challenges/31399772

Zawodowo, czy uczuciowo spełnia się to o czym zawsze marzyłem, ale dzisiaj chcę skupić się na biegowych sprawach. Przede wszystkim w tym roku wreszcie ruszyłem z fb i blogiem. Dało mi to możliwość poznania wielu nowych i ciekawych osób, pełnych pasji, zainteresowań i przepięknych historii. Odebrane wiadomości z informacją, że zmotywowałem kogoś do biegania, czy dodałem powera, spowodowały takie ciepło na serduchu, że nie zamierzam przestać i chcę robić to nadal. Zarażać pasją i przypominać, że trzeba brać życie garściami. Naprawdę dzięki, że jesteście tu ze mną.

W tym roku brałem udział w wielu projektach, jednym z nich była nauka biegania. CrossRunShop wraz z Panem Jagodą wykonali kawał dobrej roboty i przez pół roku pokazali nam, że aby lepiej i przede wszystkim zdrowiej biegać, trzeba wrócić do korzeni, do samych podstaw.

Sklep Biegacza również wyszedł naprzeciw biegaczom i  co czwartek w Parku Poniatowskiego realizował treningi (i będzie robił to nadal), które prowadzi Mariusz Kotelnicki. Masa zwariowanych osób i jeszcze więcej ćwiczeń, o których często zapominamy. Nawet nie wiecie jak się cieszę, że przyszedłem na jeden z ich pierwszych treningów i tam zostałem!

Dzięki konkursowi organizowanemu przez PKO Bank Polski i Runner’s World spędziłem 4 cudowne dni w Szklarskiej Porębie na obozie biegowym, gdzie udało mi się przybić piątkę z Henrykiem Szostem. Więcej możecie przeczytać klikając w poniższy link:

OBÓZ BIEGOWY W SZKLARSKIEJ PORĘBIE

Brałem udział również w wielu zawodach, chyba na pierwszym miejscu postawiłbym na bieg w Poznaniu, czyli Wings For Life World Run, z którego cały dochód jest przeznaczony na znalezienie metody leczenia urazów rdzenia kręgowego. Bieg, w którym biegniemy dla tych, którzy nie mogą. W tym wypadku to nie my gonimy metę, a ona goni nas. Świetna trasa, masa pozytywnej energii. Cudowny bieg. <3

Kocham Łódź, więc na drugim miejscu musiał pojawić się Bieg Ulicą Piotrkowską organizowany przez Rossmann. 10 km trasa, której większa część ciągnęła się pomiędzy Łódzkimi kamienicami. Bieg dla każdego kto nie tylko kocha to miasto, ale i chce biegowo zwiedzić jego część.

Na trzecim miejscu ląduje Biegnij Warszawo. Tutaj na ogromny plus warto zaznaczyć organizację. Medal z hasłem „Pokonując własne słabości stajesz się zwycięzcą” chyba na długo będzie moim ulubionym. <3 Poza tym jest to bieg, na którym zjeżdża się masa osób nie tylko z centralnej Polski, więc mogłem się spotkać i pobiec ze starymi znajomymi. Link: BIEGNIJ WARSZAWO 2016

Ciężka praca pozwoliła mi również osiągnąć nowe życiówki, zejście poniżej 20min na 5km do tej pory mnie raduje. <3 Udział w Bieg Sylwestrowy pozwolił mi na poprawę ostatniego dnia roku rekordu życiowego na 10km z czasem 41:06 – jest cudownie. 😀

Bieganie po innych kontynentach zostawię na przyszłość, w tym roku podczas urlopu praktycznie codziennie biegałem w Bułgarii z zacieszem na buzi. Link: BUŁGARIA NA BIEGOWO

Poza tym masa wolontariatów, nie tylko na imprezach biegowych takich jak Runmageddon, ale i innych, które w znaczny sposób przyczyniły się do kierunku, w którym teraz podążam.

Podsumowując, cieszę się, że mogę biegać, prawdziwie to kocham i stało się to moim uzależnieniem.

Każdy z nas ma marzenia, plany i pragnienia, które chciałby zrealizować.  Musimy pamiętać o tym, że świat jest pełen magii. Wierzę, że wszystko, co sobie każdy z nas zaplanował jest w stanie się spełnić. Właśnie teraz jest moment, by przestać czekać i zacząć działać. Pomyślcie czego pragniecie i trzymajcie się tego mocno, a gdy uwierzycie z całego serca, że się spełni … osiągnięcie ten cel i będziecie szczęśliwi.

Życzę Wam wszystkiego najlepszego w Nowym Roku i jeszcze raz dziękuję, że ze mną tu jesteście! <3